Start Pytania Fundamenty Skąd mogę wiedzieć, czy Jezus w ogóle istniał? - Źródła niechrześcijanskie
Skąd mogę wiedzieć, czy Jezus w ogóle istniał? - Źródła niechrześcijanskie PDF Drukuj Email
Spis treści
Skąd mogę wiedzieć, czy Jezus w ogóle istniał?
Źródła niechrześcijanskie
Podsumowanie
Wszystkie strony

Źródła niechrześcijańskie

Prócz relacji autorów chrześcijańskich, istnieje szereg źródeł niechrześcijańskich, potwierdzających historyczność Jezusa. Spora cześć tego materiału dowodowego – co jest paradoksem – pochodzi od przeciwników chrześcijan.

Korneliusz Tacyt

Korneliusz Tacyt (ok. 55-120) – jeden z najsłynniejszych historyków rzymskich – pisze w swoich Rocznikach, że Neron zrzucił winę za pożar Rzymu na tych, „których lud nazywał chrześcijanami". Wyjaśnia też: „Nazwa ta pochodzi od Chrystusa, który za panowania Tyberiusza został skazany na najwyższą karę przez prokuratora Poncjusza Piłata; a przytłumiony na razie zgubny zabobon znów wybuchł, nie tylko w Judei, będącej źródłem tego zła, lecz także w Rzymie, gdzie wszystko co ohydne i niegodziwe gromadzi się i zdobywa popularność (Cornelius Tacitus, The Annals, red. A.J. Church, W.J. Brodribb, S. Bryant, perseus.tufts.edu, rozdz. XV, 44, dostęp: 14.12.2010, tłum. z ang. własne). Tacyt nie tylko poświadcza historyczność Jezusa, ale także – mówiąc o Poncjuszu Piłacie – potwierdza relację zawartą w Ewangeliach. Wspomina także o tym, że „zgubny zabobon" (standardowe określenie chrześcijan używane przez rzymskie władze) po początkowym przytłumieniu „znów wybuchł". Czyżby opisywał ekspansję chrześcijaństwa po zmartwychwstaniu Jezusa i Pięćdziesiątnicy?

Swetoniusz

claudiusSwetoniusz (69-130) – wybitny historyk i autor Żywotów Cezarów – odnotowuje ciekawe wydarzenie. W Żywocie Klaudiusza pisze: „Wyrzucił [Klaudiusz] z Rzymu wszystkich Żydów, którzy ciągle wywoływali rozruchy, podburzeni przez niejakiego Chrestosa" (Suetonius: The Lives of the Twelve Caesars, An English Translation, red. J.E. Reed, A. Thomson. Philadelphia: Gebbie & Co, 1889, Claudius, rozdz. XXV, 4, tłum. z ang. własne). Zamieszki te to – de facto – zapewne spory między chrześcijanami i Żydami, przypominające te, o których czytamy w Dziejach Apostolskich. „Chrestos", podobnie jak „Christos", to grecki odpowiednik hebrajskiego słowa „Mesjasz". Powodem tych zamieszek był Jezus Chrystus. Tamtejsi chrześcijanie twierdzili, że Jezus żyje. I oddawali mu cześć. Swetoniusz być może zakładał więc, że Chrystus przebywa obecnie w Rzymie i osobiście wywołuje rozruchy. Warto zauważyć, że fakt wyrzucenia Żydów z Rzymu został również odnotowany w Dziejach Apostolskich. Czytamy tam, że apostoł Paweł, będąc w Koryncie „natknął się na pewnego Żyda, imieniem Akwila, rodem z Pontu, który świeżo przybył z Italii, i na Pryscyllę, żonę jego, dlatego że Klaudiusz zarządził, aby wszyscy Żydzi opuścili Rzym" (Dz. Ap. 18:2). To jeden z wielu przykładów historycznej rzetelności Nowego Testamentu. Wracając zaś do Swetoniusza, należy dodać, że o chrześcijanach ponownie wspomina on w Żywocie Nerona, pisząc: „Wymierzył również [Neron] karę chrześcijanom – ludziom wyznającym nowy i bezbożny zabobon" (tamże, Nero, rozdz. XVI, 2, tłum. z ang. własne).

Pliniusz Młodszy

Ciekawych informacji dostarcza list rzymskiego urzędnika i polityka – Pliniusza Młodszego (61-ok.112). Zwraca się w nim do cesarza Trajana z pytaniem, jak powinien traktować chrześcijan. Wyjaśnia, że dotychczas skazywał na śmierć tych, którzy nie chcieli powtórzyć za nim „inwokacji do bogów", „złożyć ofiary z wina i kadzidła przed posągiem cezara" i „przekląć imienia Chrystusa" (Pliniusz Młodszy, Listy X, 96 za: Pliny/Trajan Correspondence, red. K.C. Hanson, kchanson.com, dostęp: 14.12.2010, tłum. z ang. własne). Wyjaśnia, że do tych rzeczy nie sposób „nakłonić prawdziwych chrześcijan" (tamże). O samych chrześcijanach pisze natomiast: „Zapewniali, że całą ich winą lub błędem było to, że w określonym dniu regularnie spotykali się przed wschodem słońca i na przemian śpiewali pieśni oddając cześć Chrystusowi jako bogu. Związali się też przysięgą, ale nie była to zmowa dotycząca jakichś przestępstw, ale przyrzeczenie, że nie będą oszukiwać, napadać na innych, popełniać cudzołóstwa, wykorzystywać zaufania innych ludzi i przywłaszczać sobie tego, co pożyczyli. Kończąc te głupstwa, mieli w zwyczaju rozchodzić się, a później ponownie gromadzić się na wspólnym posiłku, zwyczajnym i nieszkodliwym" (tamże). List ten jest jednym z ocalałych urzędowych pism, wzmiankujących Jezusa oraz rzucających światło na życie pierwszych wspólnot chrześcijańskich.

Lukian z Samosaty

Lukian z Samosaty – rzymski retoryk i satyryk (ok.120-ok.190) – w dziele Śmierć Peregrinosa napisał : „Chrześcijanie – jak wiadomo – do dziś czczą tę wybitną osobistość, która wprowadziła nowe zwyczaje i została za to ukrzyżowana [...]. Te zagubione stworzenia zakładają, że będą żyć wiecznie. To tłumaczy ich pogardę dla śmierci oraz – tak powszechne wśród nich – dobrowolne poświęcenie. Ich pierwszy prawodawca zaszczepił im przekonanie, że wszyscy nawzajem są braćmi – od chwili gdy się nawrócą, wyprą greckich bogów, oddadzą cześć temu ukrzyżowanemu mędrcowi i będą żyć zgodnie z jego prawami" (The Death of Peregrine, 11–13 [w:] The Works of Lucian of Samosata, tom. 4, tłum. H. W. Fowler, Oxford: Clarendon, 1949, tłum. z ang. własne). Lukian zdecydowanie nie podziela wiary chrześcijan, ale nie kwestionuje historyczności Jezusa, którego nazywa „wybitną osobistością", „prawodawcą" i „mędrcem".

Mara Bar Serapion

Kolejny interesujący dokument znajduje się w Muzeum Brytyjskim. Jest to rękopis (pochodzący z okresu pomiędzy latami '70 pierwszego wieku a wiekiem trzecim) zawierający list, którego autorem jest syryjski filozof Mara Bar Serapion. Będąc w więzieniu, zachęca on syna do wytrwałego poszukiwania mądrości. Pisze: „Jaką korzyść wynieśli Ateńczycy ze skazania Sokratesa na śmierć? Przyszedł na nich głód i zaraza jako pomsta za ich zbrodnię. Jaką korzyść wynieśli mieszkańcy Samos ze spalenia Pitagorasa? W jednej chwili kraj ich został zasypany piaskiem. Jaka korzyść osiągnęli Żydzi z tego, że skazali swego mądrego króla? Przecież wkrótce potem znikło ich królestwo. Sprawiedliwie Bóg pomścił tych trzech mędrców. Ateńczycy poginęli z głodu, tych z Samos pochłonęło morze, Żydzi – zrujnowani i wypędzeni z własnego kraju – żyją w całkowitym rozproszeniu. Lecz Sokrates nie umarł całkowicie – nadal żył w naukach Platona; Pitagoras nie umarł całkowicie – żył nadal w posągu Hery; nie umarł także całkowicie mądry król – żył nadal w swojej nauce" (za: F.F. Bruce, Wiarygodność pism Nowego Testamentu, Katowice: Areopag, 1991, s. 139-140). Z treści listu widać, że Serapion nie był chrześcijaninem. Uznawał jednak historyczność Jezusa, którego postrzegał jako filozofa oraz „mądrego króla", żyjącego „w swojej nauce".

Józef Flawiusz

Ważnym źródłem historycznym wzmiankującym Jezusa jest również Józef Flawiusz, żydowski historyk pochodzący z rodu kapłańskiego, urodzony w 37 roku (zmarł po 94). Po upadku Jerozolimy oddał się w ręce Rzymian i osiadł w stolicy znajdując posadę u cesarza Wespazjana i tworząc – między innymi – monumentalne dzieło Dawne dzieje Izraela. W ostatniej księdze Dawnych dziejów Józef pisze: „Annasz zwołał sanhedryn i stawił przed sądem Jakuba, brata Jezusa zwanego Chrystusem oraz kilku innych. Oskarżył ich o naruszenie Prawa i skazał na ukamienowanie" (Józef Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, Poznań: Księgarnia św. Wojciecha, 1979, księga XX, IX, 1). Aby przybliżyć postać Jakuba, Józef odwołuje się do osoby bardziej znanej – do Jezusa. Można przy tym odnieść wrażenie, że wzmiankując Jezusa, Józef nawiązuje do czegoś, o czym pisał wcześniej. Rzeczywiście, w osiemnastej księdze tego samego dzieła znajdujemy dłuższy fragment mówiący o Jezusie – „człowieku mądrym", który czynił „rzeczy niezwykłe i był nauczycielem ludzi" (tamże, księga XVIII, III, 3). W odróżnieniu od cytowanej wcześniej relacji dotyczącej śmierci Jakuba, oryginalne i pierwotne brzmienie tego fragmentu jest trudne do ustalenia (wielu badaczy uważa, że zawiera on późniejsze dodatki, niektórzy zaś kwestionują autentyczność całego fragmentu). Z powodu owych wątpliwości nie uwzględniamy go w niniejszym artykule.

pillar_2

Poza wspomnianymi fragmentami, dzieło Flawiusza zawiera mnóstwo nie budzących wątpliwości wzmianek o wydarzeniach i osobach opisywanych w Ewangeliach i mających związek z Jezusem. Jest to materiał na osobny artykuł (np. poświęcony dowodom wiarygodności Nowego Testamentu), w tym miejscu warto tylko wymienić Jana Chrzciciela, Heroda, rzymskich imperatorów, Kwiryniusza – namiestnika Syrii, prokuratorów Judei (w tym Piłata), arcykapłanów oraz główne żydowskie stronnictwa religijne – faryzeuszy i saduceuszy. Wszyscy oni są obecni w Dawnych dziejach Izraela, co stanowi o ogromnej wartości tego dzieła dla dociekliwych czytelników Nowego Testamentu.

Tallus i Flegon

Przy tej okazji warto zaznaczyć, że Józef nie jest jedynym niechrześcijańskim autorem opisującym osoby lub wydarzenia związane z życiem Jezusa. Ciekawym przykładem takich relacji są informacje dotyczące ciemności, która (zgodnie z relacją Ewangelii) zapadła po śmierci Chrystusa. Mówi o niej Tallus, autor dzieła opisującego historię Grecji (jego fragmenty zachowały się tylko dzięki cytatom w dziełach innych autorów, między innymi Juliusza Afrykańczyka) (zob. Chronography XVIII, 1, [za:] F.F. Bruce, Wiarygodność Pism Nowego Testamentu, Katowice: Areopag, 1991, s. 138-139) oraz Flegon, autor Kronik (również zachowanych tylko we fragmentach, dzięki cytatom u Juliusza Afrykańczyka, Orygenesa i Filipona) (zob. np. Origen, Contra Celsus, księga II, 33 i 59, earlychristanwritings.com, dostęp: 14.12.2010).

Talmud

Na zakończenie warto wspomnieć o wybitnie nieprzyjaznych wobec chrześcijaństwa fragmentach Talmudu babilońskiego (Talmud powstawał stopniowo, ale wiele jego treści pochodzi już z I wieku n.e.). Czytamy w nim m.in. o „Jeszu", który został powieszony „w wigilię Paschy" za to, że „uprawiał czary i zwodził, i odwodził Izrael od Boga" (Babilonian Talmud, tłum. i red. I. Epstein, Tractate Sanhedrin 43, halakhah.com, dostęp: 14.12.2010, tłum. z ang. własne). Nieprzychylność żydowskich przywódców religijnych wobec Jezusa nie jest zaskoczeniem (o podobnych zarzutach czytamy na kartach Ewangelii). Co ciekawe jednak, nawet bardzo krytyczni wobec Jezusa redaktorzy Talmudu nie próbowali zaprzeczać Jego istnieniu.



 

   www.jezus.pl
Jezus.pl