| Dlaczego istnieje cierpienie? |
|
|
|
Strona 1 z 5
Chrześcijanie wierzą, że Bóg jest suwerenny, ponieważ jest wszechpotężny – może czynić wszystko, co zechce – i nie jest ograniczony jakąś nieadekwatnością. Chrześcijanie wierzą, że On jest suwerenny, ponieważ jest doskonale mądry i dlatego zawsze wie, jakie jest właściwe i najlepsze działanie, które należy podjąć. Autor: Derek Cleave Jeśli dodasz do tego chrześcijańskiego założenia myśl, że fundamentalnym atrybutem natury Bożej jest miłość, to wówczas mamy fascynującą moc połączoną z kochającym sercem. Ten rodzaj wiary zapewnia duży komfort i jest niepodważalny dopóty, dopóki jakieś doświadczenie dnia codziennego nie wstrząśnie naszą wiarą. Wówczas mogę się zastanawiać – czy to ja popełniłem błąd, czy może źle przedstawiałem sobie Boga? Czyżbym w tym wszystkim się mylił? Kwestia przedstawia się w ten sposób: Skoro Bóg jest wszechmogący, to potrafi położyć kres cierpieniom; skoro jest miłością, to będzie chciał położyć kres cierpieniom; a skoro jest mądry, to będzie wiedział, jak położyć kres cierpieniom. Mimo to cierpienia nadal trwają i często najwyraźniej dotykają tych, którzy najmniej na nie zasługują. Taki dylemat ma wielu wierzących w Boga oraz tych, którzy chcieliby w Niego uwierzyć. Innymi słowy: problem cierpienia jest problemem z powodu wiary w Boga! Przedstawię ten problem nawet bardziej dosadnie. Wydaje się, że albo Bóg nie potrafi ukrócić cierpienia, albo nie chce tego uczynić. Jeśli nie potrafi, to czy jest Bogiem, któremu chcę zaufać? Jeśli nie chce, to czy jest Bogiem, który zasługuje na to, by ufali Mu ludzie, którzy Go potrzebują? Wysunę cztery twierdzenia. |