| Czy religia nie jest kwestią osobistych preferencji? Czy szczerość nie jest najważniejsza? |
|
|
|
|
Szczerość bywa pomocna, ale ważniejsze od szczerości, z jaką w coś wierzymy, jest to, czy jest to prawdą. Autor: Roger Carswell Wybór tego, w co będziesz wierzyć, to nie to samo, co wybór dziesięciu ulubionych utworów. Pierwszy dotyczy obiektywnej prawdy, drugi jest kwestią subiektywnych preferencji. Jezus powiedział: „Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie" (Jan 14:6). Wieczne życie i wieczna śmierć są tak ważnymi sprawami, że potrzebujemy tu czegoś więcej niż szczerości. Potrzebujemy prawdy.
Kwestia naszej więzi z Bogiem jest rozstrzygająca i ma wieczne konsekwencje. Ważne jest więc, czy to, w co wierzymy, jest prawdą. Nauczanie Biblii dotyczące spraw o mniejszym znaczeniu może podlegać różnym interpretacjom, główne prawdy wiary są jednak przedstawione tak jednoznacznie, że każdy, kto chce je przyjąć, nie będzie miał problemu z ich zrozumieniem. W Nowym Testamencie znajdujemy nawet podsumowania najważniejszych prawd Biblii. Czytamy tam: „Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism i że został pogrzebany, i że dnia trzeciego został z martwych wzbudzony według Pism, i że ukazał się Kefasowi, potem dwunastu; potem ukazał się więcej niż pięciuset braciom naraz" (1 Kor. 15:3-6) oraz „Prawdziwa to mowa i w całej pełni przyjęcia godna, że Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników, z których ja jestem pierwszy" (1 Tym. 1:15). Zmienianie nauki Biblii, dlatego że jest trudna do przyjęcia i sprzeczna z naszymi poglądami, jest niezwykłym nadużyciem. Każdy, kto czyta ją z otwartym sercem, szczerze pragnąc poznać prawdę, bez problemu ją zrozumie. © Roger Carswell |