Start Czytelnia Ewangelia Czym jest Ewangelia? - Treść Ewangelii
Czym jest Ewangelia? - Treść Ewangelii PDF Drukuj Email
Spis treści
Czym jest Ewangelia?
Określenia Ewangelii
Treść Ewangelii
Wszystkie strony

Co ogłosiła Ewangelia?

A zatem jaka jest treść Ewangelii? Czytamy: „Przypominam, bracia, Ewangelię, którą wam głosiłem, którą przyjęliście i w której też trwacie. Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam głosiłem... Bo inaczej na próżno byście uwierzyli" (1 Kor 15:1-2). Istnieje wiara, która odwołuje się wyłącznie do inteligencji – człowiek przyjmuje jakąś doktrynę, ale jego serce pozostaje nieporuszone. Ale ludzie, którzy prawdziwie wierzą w Ewangelię, zostają ocalani dzięki jej przesłaniu.

Co sprawia, że przynosi ona tak wspaniałe rezultaty? To prosta historia, ale jakże głęboka, jakże kompletna. „Przekazałem wam na początku to, co przejąłem" – pisał apostoł Paweł (1 Kor 15:3). Sądzę, że jego serce musiało być poruszone, gdy wracał w pamięci do czasów sprzed prawie trzydziestu lat, myśląc o dniu, w którym śpieszył do bram Damaszku. Jego serce było wtedy przepełnione nienawiścią do Pana Jezusa Chrystusa i Jego wyznawców. Został rzucony na ziemię, pojawiła się światłość, i usłyszał głos mówiący: „Szawle, Szawle dlaczego mnie prześladujesz?" „Kto jesteś, Panie?" – powiedział. A głos odrzekł: „Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz" (Dz 9:4-5). Tego dnia Szaweł nauczył się Ewangelii; dowiedział się, kto umarł na krzyżu, kto został wzbudzony z martwych i kto żyje w chwale. W tej chwili jego dusza została zbawiona.

Szaweł z Tarsu przemienił się w apostoła Pawła. Jego przesłanie brzmi następująco: „Chcę opowiedzieć ci o tym, co sam otrzymałem; wierzę, że to prawda, i wiem, że to dokona takiej samej cudownej przemiany w tobie. Jeśli tylko w to uwierzysz". Przede wszystkim w to, że „Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy (1 Kor 15:3)". A następnie „że został pogrzebany" (1 Kor 15:3), „że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem" (1 Kor 15:3).

Ewangelia nie była nową ideą Bożego umysłu. Była ciągle przepowiadana w czasach Starego Testamentu. Za każdym razem, gdy zapowiadano przyjście Zbawiciela, ogłaszano Dobrą Nowinę. To zaczęło się w Raju, gdy Bóg powiedział: „Potomstwo niewiasty zmiażdży ci głowę". Było ukazywane przez każdą składaną ofiarę. Było zobrazowane przez Namiot Spotkania, a później przez Świątynię. Prorok Izajasz zapowiadał: „On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze uzdrowienie" (Iz 53:5). Tego samego nauczał Jeremiasz, mówiąc: „To zaś będzie imię, którym go będą nazywać: »Pan naszą sprawiedliwością«" (Jr 23:6). Zachariasz wołał: „Mieczu, podnieś się na mego Pasterza, na Męża, który jest Mi bliski – wyrocznia Pana Zastępów. Uderz Pasterza, aby się rozproszyły owce, bo prawicę moją zwrócę przeciwko słabym" (Za 13:7). W Starym Testamencie zapowiadano Ewangelię i kiedy pojawił się Jezus, Dobra Nowina przyszła wraz z Nim. Gdy umarł, został pogrzebany i powstał z martwych, Ewangelia mogła zostać w pełni przekazana nieszczęsnemu, zgubionemu światu. Zauważ, mówi ona, że Chrystus umarł za nasze grzechy. Żaden człowiek, bez względu na to, jak wiele dobrego mówi o Jezusie, nie głosi Ewangelii, jeśli pomija śmierć, jaką Chrystus poniósł za nas na krzyżu Golgoty.

ŚMIERĆ JEZUSA, A NIE JEGO ŻYCIE

cje_3Gdy nauczałem w pewnym kościele w Wirginii, prowadzący nabożeństwo pomodlił się: „Panie, błogosław nas dzisiejszego wieczoru, podczas gdy będziemy uczeni Twojego Słowa. Spraw, aby ludzie ukochali życie Chrystusa, aby mogli zacząć żyć Chrystusowym życiem". Miałem chęć powiedzieć: „Bracie, usiądź i nie obrażaj Boga", ale poczułem, że muszę zachować się bardziej kulturalnie. Wiedziałem, że za chwilę będę miał okazję, by przekazać zebranym prawdę. Ewangelia nie jest wzywaniem ludzi do prowadzenia Chrystusowego życia. Gdyby twoje zbawienie zależało od tego, czy będziesz żyć tak jak Chrystus, piekło trzymałoby cię w szachu, ponieważ nigdy nie byłbyś w stanie tego dokonać. To jest niemożliwe. Ale od samego początku przesłanie Ewangelii jest historią zastępczej ofiary za grzechy złożonej przez Chrystusa.

On nie przyszedł po to, aby powiedzieć ludziom, jak żyć, by zostać zbawionym. Nie przyszedł, aby ocalić ich poprzez swoje wspaniałe życie. Poza Jego śmiercią nie ma ratunku dla nieszczęsnego grzesznika. On przyszedł, aby umrzeć. „Widzimy natomiast Jezusa, który mało od aniołów był mniejszy, chwałą i czcią uwieńczonego za mękę śmierci, iż z łaski Bożej zaznał śmierci za każdego [człowieka] (Hbr 2:9)". Jezus Chrystus dał samego siebie jako okup za wszystkich. Gdy ustanowił Wieczerzę Pańską, powiedział: „»To jest Ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę!« Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: »Kielich ten jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę!«" Jeśli pomijamy zastępczą śmierć Jezusa, nie głosimy Ewangelii. Poza śmiercią błogosławionego, nieskazitelnego Syna Bożego nie ma żadnej innej drogi zbawienia.

Niektórzy mówią: „Nie rozumiem tego". To wstrząsające wyznanie. „A jeśli nawet Ewangelia nasza jest ukryta, to tylko dla tych, którzy idą na zatracenie" (2 Kor 4:3). Jeśli nie widzisz tego, że nie ma dla ciebie innej drogi zbawienia niż śmierć Pana Jezusa, to świadczy tylko o tym, że jesteś zgubiony. Nie znaczy to, że będziesz w niebezpieczeństwie w dniu Sądu; jesteś zgubiony już teraz. Ale dzięki Bogu „Syn Człowieczy przyszedł odszukać i zbawić to, co zginęło" (Łk 19:10). On poszedł na krzyż.

KONIECZNOŚĆ ŚMIERCI

On musiał umrzeć, pogrążyć się w ciemnych odmętach śmierci, abyś ty mógł dostąpić zbawienia. Czy możesz sobie wyobrazić większą niewdzięczność, niż tę gdy człowiek rezygnuje z życia ofiarowanego przez Zbawiciela, który umarł za niego na krzyżu? Jezus umarł za ciebie, a ty może nawet nigdy Mu nie zaufasz, nigdy nie przyjdziesz do Niego, aby Mu wyznać, że jesteś nędznym, zgubionym, zrujnowanym i winnym grzesznikiem. Czy wobec faktu, że On umarł za ciebie, przyjmiesz Go jako swego Zbawiciela?

Jego śmierć jest rzeczywista. Przez trzy dni spoczywał w grobie. Umarł i został pogrzebany. Boży świadkowie potwierdzają, że On nie udawał martwego. Pan życia musiał umrzeć. Kraty śmierci więziły go przez trzy dni, taki czas wyznaczył Bóg. Ale potem śmierć nie mogła zatrzymać swego łupu, On wyrwał kraty. Trzeci punkt Ewangelii brzmi: „On zmartwychwstał trzeciego dnia, jak mówi Pismo". To jest Ewangelia. Nic nie można do niej dodać. Niektórzy ludzie pytają: „Czy muszę pokutować?". Tak, musisz, ale to nie jest Ewangelia. „Czy muszę się ochrzcić?". Jeśli jesteś chrześcijaninem, powinieneś się ochrzcić, ale chrzest nie jest Ewangelią. Paweł powiedział: „Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię" (1 Kor 1:17). Chrzcił ludzi, ale nie twierdził, że to jest Ewangelia. Ewangelią była wspaniała wiadomość, którą przekazywał światu. Mówił: „Przekazałem wam na początku to, co przejąłem; że Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem (1 Kor 15:3)".

PRZYJĘCIE EWANGELII

Jakie są rezultaty przyjęcia Ewangelii? Wróćmy do wersetu drugiego 1 Kor 15: „Przez nią również będziecie zbawieni, jeżeli ją zachowacie tak, jak wam rozkazałem... Bo inaczej na próżno byście uwierzyli". Bóg mówi, że jeśli wierzysz Ewangelii, jesteś zbawiony; jeśli wierzysz, że Jezus umarł za twoje grzechy, został pogrzebany i zmartwychwstał, jesteś ocalony. Czy w to wierzysz? Ta wiara jest możliwa jedynie dzięki Duchowi Świętemu. To Duch Boży zwycięża wrodzoną niewiarę w ludzkim sercu i uzdalnia człowieka do wiary w tę wiadomość. I nie jest to tylko intelektualny rodzaj wiary, ale gotowość oparcia całej wieczności na fakcie, że Chrystus umarł, został pogrzebany i zmartwychwstał. Gdy Jezus powiedział: „Dokonało się", dzieło zbawienia zostało ukończone. Umierając, pewien wierzący podniósł swój wzrok i powiedział: „Dokonało się! To na tym mogę oprzeć moją wieczność. Na życiu, które nie było moim życiem, i na śmierci, która nie była moją śmiercią. Inne życie i inna śmierć przesądziła o mojej wieczności!". Czy ty również możesz tak powiedzieć? Czy wierzysz w to?

ODRZUCENIE EWANGELII

A co z człowiekiem, który nie uwierzy Ewangelii? Pan Jezus powiedział do swoich uczniów: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony" (Mk 16:15-16). Ten, kto uwierzy, nie będzie sądzony, potępiony, zgubiony. Czy uwierzyłeś? Czy złożyłeś ufność w tej prawdzie, czy w twoim sercu jest pewność? A może uwierzyłeś czemuś innemu? Jeśli opierasz się na czymś, co jest pozbawione Chrystusa, który umarł, został pogrzebany i zmartwychwstał, błagam cię, odwróć się od wyimaginowanej drogi ratunku. Jeszcze dziś schroń się w Chrystusie. Pokutuj i uwierz Ewangelii.

Cytaty biblijne, jeśli nie oznaczono inaczej,
pochodzą z V wydania Biblii Tysiąclecia.



 

   www.jezus.pl
Jezus.pl