| Zbawiająca historia - Po ukrzyżowaniu |
|
|
|
Strona 4 z 5
Po ukrzyżowaniu Przejdźmy do wydarzeń, które mają wpływ na nasze zbawienie, następując po ukrzyżowaniu. Zmartwychwstanie Pierwszym i najbardziej naturalnie przychodzącym na myśl wydarzeniem jest zmartwychwstanie. Chrystus został „wzbudzony z martwych dla usprawiedliwienia naszego” (Rz 4:25). Najwyraźniej, nie ma usprawiedliwienia – nie ma wolności od grzechu – bez zmartwychwstania. Czy istnieje zbawienie bez usprawiedliwienia? Nie istnieje. A więc, gdyby nie zmartwychwstanie, nie byłoby naszego zbawienia. Wniebowstąpienie Drugim wydarzeniem jest wniebowstąpienie naszego Pana (Dz 1). Cóż to oznacza, że wstąpił do Nieba? Że pomyślnie zakończył to wszystko, co miał uczynić na ziemi. Wiemy, że miał „zbawić lud swój od grzechów jego” (Mt 1:21). A więc, udało mu się! Efezjan 2:6 mówi, że Bóg już nas posadził wraz z Chrystusem w okręgach niebieskich – On tam już siedzi; już spoczywa w dokonanym dziele, odpoczywa jak Bóg po skończeniu pracy 6 dni, a my – wraz z nim, bo w Nim nasze zbawienie jest dokonane i bezpieczne. I nikt nie może tego zbawienia Mu wydrzeć – gdyż zasiadł jako zwycięzca (Ef 1:20-22). Wniebowstąpienie jest tego dowodem. Czy to istotne? Tak, bo niedokonane zbawienie oznacza zbawienie niekompletne; a niekompletne zbawienie nie jest zbawieniem, którego można być pewnym. Pięćdziesiątnica
Trzecim wydarzeniem jest zesłanie Ducha Świętego. Temat jest bardzo szeroki – gdyż Duch był już obecny przed owym wielkim Dniem Pięćdziesiątnicy. W Jana 14:17 Jezus mówiąc o Duchu Świętym rzekł: „… przebywa wśród was i w was będzie”. Jest tu pewne rozróżnienie „przebywa wśród was” (obecnie) i „w was będzie”. Ten drugi element wydarzy się po Dniu Pięćdziesiątnicy. Innymi słowy, od czasów Pięćdziesiątnicy Duch jest powszechny; przenika na wskroś lud Boży; jest w nas – to coś niespotykanego wcześniej. Jest to nasza historia zbawienia – gdyż jesteśmy częścią tego samego Kościoła, który został założony przez to wydarzenie. Dalej, wydarzenie to zjednoczyło pogan i Żydów. Było spełnieniem obietnicy jednego Ludu, w którym spotka się cały świat – odwrócenia przez Boga podziału dokonanego przez pomieszanie języków podczas budowania wieży Babel (kolejny szczegół naszej historii ze Starego Testamentu, o którym nawet nie wspomniałem). Jeden lud uwielbiający Boga. Oto kolejne wydarzenie mająca na nas zbawienny wpływ. Na nas – bo jego skutki w bardzo wymierny sposób nas dziś dotyczą. Tym, co jednoczy wszystkich wierzących na całej ziemi, jest właśnie uwielbienie Boga, w zgodzie z ewangelicznym Słowem prawdy, poprzez wiarę w Chrystusa i w Duchu Świętym. Dalej, wydarzenie to miało miejsce tylko dlatego, że Chrystus wrócił do Ojca. „Lepiej dla was, żebym ja odszedł. Bo jeśli ja nie odejdę, Pocieszyciel do was nie przyjdzie, jeśli zaś odejdę, poślę go do was” (J 16:7). Został uczyniony głową Kościoła i jako głowie Kościoła został Mu dany Duch Święty, aby mógł ofiarować Go Kościołowi jako swemu ciału. To skutek zwycięstwa Chrystusa na krzyżu: dowód, że On prawdziwie umarł i zmartwychwstał. Jego obecność w nas mówi światu, że Bóg prawdziwie zbawia i jednoczy swój lud przez Chrystusa i w Chrystusie w jednym uwielbieniu – wcale nie w jednej organizacji, bo o tym nie mówi – ale „w duchu i w prawdzie” (J 4:23). To nasza historia; bez tego wydarzenia nie byłoby Ciebie i mnie, drogi bracie i siostro; nie byłoby naszej więzi z Panem. My – Ty i ja Tu w historii zbawienia pojawiamy się my. Jesteśmy częścią owego ciała Chrystusa, który stanowią wszyscy, którzy Jemu powierzyli swoje życie; Kościół, którego istnienie jest skutkiem tych wszystkich wydarzeń, które opisałem. Możemy tu wymienić każdy zbór. Także twój zbór, czytelniku. Zbór, który tworzą jego członkowie – ochrzczeni na wyznanie wiary. Ci, którzy na mocy spełnienia Bożych wymogów odnośnie zbawienia, mogą postrzegać siebie jako część wielkiej historii zbawienia. Czyli Ty, mój czytelniku. Twoje życie jest częścią wielkiej historii zbawienia; skutkiem tych zbawiennych wydarzeń przeszłości. Twoje i moje zbawienie – narodziny; ścieżka, która Bóg nas prowadził do nawrócenia; dalsza pielgrzymka wiary – z nich bowiem wypływa. Duch Boży działa; Słowo Boże działa; skutecznie zmienia życie przez ogłaszanie zbawienia dokonanego przez Jezusa Chrystusa na krzyżu; jesteśmy świadkami pojednania człowieka z Bogiem – prawdziwym Bogiem, który jest Stwórcą całego świata i gniewa się na grzech, ale który chętnie odpuszcza grzech i uznaje za sprawiedliwego każdego, kto przychodzi do Niego za pośrednictwem Jego umiłowanego Syna. Stąd właśnie się wzięliśmy. Słowo Boże nas zrodziło. A zrodziło, bo Duch Boży ożywia tych – i pogan i Żydów – którzy Mu wierzą. Wszystko to wynika z naszej zbawiającej historii – wielkich dzieł Bożych, których skutkiem jesteśmy dziś tym, kim jesteśmy; i wierzymy tak, jak wierzymy. Nasza przyszłość Na tym jednak nie koniec historii zbawienia. Ona nie tylko dotyczy przeszłości i teraźniejszości, ale i przyszłości. Biblia, kompletne przesłanie Boże dane na czasy ostateczne – czas pomiędzy Pięćdziesiątnicą a powtórnym przyjściem Chrystusa – zawiera obietnice przyszłych wydarzeń, które na pewno nastąpią. Muszą nastąpić, bo są skutkami tego, co już się wydarzyło. Inaczej być nie może. Pozwólcie, że tylko je wymienię: powtórne przyjście Jezusa Chrystusa w chwale, sąd nad niewierzącymi, którego skutkiem będzie wieczne potępienie w jeziorze ognistym, oraz Wesele Baranka, czyli zgromadzenie wszystkich wierzących z całego okresu ludzkiej historii, które rozpocznie wieczną społeczność Boga z Jego dziećmi. |