| Kim jestem? - Odpowiedź chrześcijaństwa |
|
|
|
Strona 2 z 3
Odpowiedź chrześcijaństwa Co mówi o człowieku objawiony w Biblii Bóg? Oto odpowiedź: Człowiek jest stworzony na podobieństwo Boże (Rdz 1:27). Stąd wszystko, czym jesteśmy, oprócz grzechu, który w żaden sposób Boga nie obrazuje, w pewien podniosły, wspaniały sposób wskazuje na i uczy o naturze samego Boga. Stąd, nasze istnienie i działanie ma sens. Nasza wolność ma sens, bo podobna jest do wolności samego Boga. Człowiek posiada wartość, bo będąc stworzonym (inaczej nie może), jest podobny do Boga. Dwie uwagi wstępne Zanim przejdziemy do rozwinięcia powyższej odpowiedzi, trzeba podkreślić dwie sprawy: Po pierwsze człowiek, dlatego że upadł w grzech, zniekształcił stan obrazu Boga w sobie. Jak już wspomniałem, dzieje się tak dlatego, że grzech nie wyraża naszego podobieństwa do Boga. Dlatego właśnie uwolnienie się od jego wpływu jest warunkiem życia w sposób pierwotnie zaplanowany przez Boga dla człowieka – w błogosławieństwie i spełnieniu. Dlatego takie życie jest celem Bożego zbawienia, który chce stawić wierzących nieskalanych i czystych przed obliczem swojej chwały, jak mówi Juda. Lub też, jak mówi Paweł, który [Bóg] wybrał ich przed założeniem świata, aby byli święci i nienaganni przed Jego obliczem. To cel Boga w działaniu w tym świecie wobec Jego dzieci; to również Jego cel ostateczny dla wiernego Mu ludu, który zrealizuje się wraz z powtórnym przyjściem Chrystusa, gdy dostaniemy nowe ciała, na podobieństwo ciała Chrystusa, w którym nie mieszka grzech (Rz 7:24-25; 1Kor 15:48-49). Dlatego w końcu życie w wierze zgodnej z Pismem daje człowiekowi świadomość sensu istnienia, radość wyrażania podobieństwa do Boga przez naśladowanie samego Jezusa Chrystusa i nieustającą satysfakcję z wartości, jaką ma jako stworzony na obraz Boży i zmieniany przez Ducha Bożego ku odnowieniu obrazu Bożego w nim. Po drugie człowiek, choć upadł w grzech, będąc człowiekiem, pozostaje stworzony na Boży obraz. Bo upadły człowiek jest człowiekiem, a człowiek jest stworzony na Boży obraz. Kiedyś ktoś mnie zapytał: „Jak to możliwe? Popatrz na upodlenie ludzi; na to, jak bardzo mogą być zwyrodniali." Myślę, że właśnie nasza ocena tego stanu jako złego, nie przystającego do człowieka, dowodzi, że człowiek jest czymś więcej; że nie takie jest jego powołanie. Innymi słowy, że zepsucie człowieka stoi w sprzeczności z czymś, co jest w nim samym. Gdyby tak nie było, nie reagowalibyśmy zdziwieniem i smutkiem na taki stan. Kim więc jest człowiek, jako stworzony na Boży obraz? Jest stworzony
Po drugie, że jesteśmy określeni. Żaden z nas nie jest chaosem, niewiadomą (choćbyśmy byli niewiadomą i chaosem dla siebie). Jesteśmy czymś konkretnym. Bóg stwarzając mnie, stworzył mnie. I wiedział, kogo stwarza. Stworzył mnie jako człowieka, jako mężczyznę lub kobietę, jako konkretną jednostkę i obdarzył mnie wolnością i odpowiedzialnością, co oznacza, że to, co czynię, ma wartość. I dlatego kiedyś przed Bogiem odpowiem za to. Jestem również określony przez dane przez Boga zasady. Posłuszeństwo im przynosi mi błogosławieństwo; nieposłuszeństwo – przekleństwo. Jest stworzony na podobieństwo Boże Co to znaczy? Bóg w Rdz 1 przedstawił swoje dwa podstawowe cechy: jest Stwórcą i jest Jeden w Mnogości. Jako Stwórcę poznajemy Go przez stwórcze działanie. Jako Jednego w Mnogości poznajemy Go w wersecie 26: „Potem rzekł Bóg [liczba pojedyncza]: uczyńmy [liczba mnoga] człowieka [liczba pojedyncza] na obraz nasz [liczba mnoga], podobnego [liczba pojedyncza] do nas [liczba mnoga]." Poznajemy w tym drugim przypadku istotę/naturę Boga; to kim jest bez odniesienia do stworzenia, sam w sobie. W tym wersecie widzimy również, że człowiek będąc stworzonym podobnie – analogicznie do Boga – odzwierciedla w swym bycie te dwie zasadnicze cechy Boga. Musimy to dobrze zrozumieć. Podobieństwo do Boga nie oznacza, że człowiek w jakiś sposób uczestniczy w Bożej naturze. Przeciwnie, Boża natura jest nieprzekazywalna. Bóg jest niepowtarzalny. Ale stwarzając człowieka, Bóg zechciał stworzyć kogoś, kto w swym istnieniu, w pewnym zakresie będzie w szczególny sposób podobny do Niego. Będzie dobrym obrazem tego, kim jest Bóg (pozostając tylko obrazem, z wszystkimi swymi ograniczeniami). Nie jest Bogiem. Ale będąc stworzeniem posiada: (1) naturę podobną do Bożej i (2) działa analogicznie do Boga. Omówmy to dokładniej. Natura Jak nasza natura podobna jest do natury Boga? Przez unikalność: Bóg jest numerycznie jeden. Adam i Ewa, jako konkretni ludzie, są również jedni. I każdy z nas jest unikalny, jeden, jedyny taki właśnie człowiek. Przez należenie do pewnej klasy: Bóg Ojciec – jako Bóg Ojciec – jest Bogiem. Syn Boży – jako Syn Boży – jest Bogiem. Duch Święty – jako Duch Święty – jest Bogiem. Odbiciem tej zależności w nas jest płeć: „I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich." Każdy mężczyzna jest człowiekiem (w pełni). Każda kobieta jest człowiekiem (w pełni). Przez istnienie w określonych więziach: Osoby Trójcy są wzajemnie ze sobą powiązane. Ich kontakt nie jest zimny, bezosobowy, ale dynamiczny (choć niezmienny) – to więź wzajemnej miłości. Podobnie z człowiekiem. Został stworzony jako istota, w naturze której leży odnoszenie się w bardzo osobisty, połączony z uczuciami i wartościowymi postawami, sposób do innych. |